Wywiady

Gimnazjalistka – historyk

Rozmawiam dzisiaj z Patrycją Wasielewską – gimnazjalistką, której przewodnik po Poznańskim Czerwcu ‘56 zdobył pierwszą nagrodę w konkursie organizowanym przez Instytut Historii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza i Gimnazjum nr 6 w Poznaniu. Chcąc tę pozycję wydać i rozpowszechnić Patrycja, ten młody historyk, uruchomiła projekt crowdfundingowy https://polakpotrafi.pl/projekt/poznanski-czerwiec-56-przewodnik-i-gry-dwujezycznie.
Andrzej P.Urbański: Kiedy zrodziła się twoja ciekawość świata? Od małości, w przedszkolu, szkole, pod wpływem książki, osoby?

Patrycja Wasielewska: Praktycznie od zawsze fascynowały mnie książki i elektronika, głównie komputery. Rodzice zawsze mi opowiadali o tym, jak bardzo byłam ciekawa świata będąc małym dzieckiem. Niektóre potwierdzające to momenty udało im się nawet nagrać. Najbardziej zapadł mi w pamięć film z czasu, gdy miałam niecałe dwa lata i siedząc tacie na kolanach, przy komputerze z włączoną grą kierowałam postacią poruszając myszką komputerową. Podobno miałam niesamowity błysk w oku. To eksplorowanie świata na ekranie komputera przeniosło się później w szukanie odpowiedzi na różne pytania w świecie rzeczywistym. Początkowo rodzice byli głównym motorem mej ciekawości. W szkole natomiast zaczęły ją pogłębiać książki i spotkania z ciekawymi ludźmi, wystawy, sztuki, na które zabierała mnie mama. Teraz sama odnajduję perełki rzeczywistości.

APU: Jaki przedmiot szkolny był twoim pierwszym konikiem?

PW: Myślę, że moim pierwszym konikiem spośród przedmiotów szkolnych był (i nadal jest) język angielski; zawsze z łatwością przychodziło mi mówienie w tym języku i poszerzanie słownictwa – szybko przyswajam nowe słowa. Nigdy również nie miałam problemu z akcentem, czasem wręcz zdarza mi się nieświadomie „zmiękczać” litery tak jak robi się to w języku angielskim. Język po prostu we mnie jest, mieszka tam od kiedy pamiętam. Oczywiście interesuję się również innymi przedmiotami, np. informatyką (od zeszłego roku uczę się sama podstaw programowania HTML i CSS), jak również fizyką, ale to są młodsze pasje.

APU: Czy historia to twoja pasja?

PW: Tak, ale tylko historia współczesna. Z kolei z tego okresu najbardziej interesuję się II wojną światową i czasami PRL-u. Co ciekawe, doceniłam wiedzę o tych okresach dopiero po przyswojeniu jej – musiałam uczyć się bardzo długo, godzinami siedziałam z podręcznikiem do historii starając się zapamiętać wszystkie szczegóły, ale teraz stwierdzam, że było warto. Na ramę faktów stopniowo nakładam ciekawostki, które sprawiają, że historia staje się wspaniałym przeżyciem.

APU: Czy masz jakieś osobiste powody zainteresowania Powstaniem Czerwca 1956? Ktoś znajomy brał udział?

PW: Z Poznańskim Czerwcem ’56 wiążą się wspomnienia wujostwa mojego ojca oraz mojego dziadka. Byli wtedy nastolatkami i ich opowiadania wywarły na mnie olbrzymie wrażenie. Emocje kryjące się w opisie sytuacyjnym rodziny i to niezrozumienie nastolatków, niepewność i nieświadomość sytuacji, którą oglądali sprawiły, że zaczęłam szukać innych osób żyjących związanych z Czerwcem. Dzięki temu poczułam powiew historii i przestała być ona tylko opowieścią z książek.

APU: Dlaczego zdecydowałaś się wziąć udział w konkursie a potem zgłosić projekt na PolakPotrafi?

PW: Do udziału w konkursie zachęciła mnie rodzina, ciocia historyczka, tata, który przytaczał wspomnienia swojego ojca, a mojego dziadka oraz mama, która wspiera wszystkie moje przedsięwzięcia. To był pierwszy impuls. Potem pomocą w odnajdywaniu ścieżek służył mi w bibliotece mojego Gimnazjum – Gimnazjum nr 6 w Poznaniu – wspaniały historyk. Razem z Nim i grupką innych uczniów przeszłam ulicami Poznania słuchając opowieści o miejscach związanych z wydarzeniami Czerwca. Gdy okazało się, że moja praca, jak również jej obrona wywarła najlepsze wrażenie na komisji konkursowej Dyrekcja mojej szkoły oraz prof. dr hab. S. Jankowiak z Instytutu Historii UAM zaczęli zachęcać mnie do opublikowania pracy. Od słowa do słowa zrodził się pomysł umieszczenia projektu na PolakPotrafi.pl i opublikowania pierwszego wydania „Przewodnika”. Dlaczego pierwszego? Dlatego, że o kolejnych – pokazując dzieło w pełni ukończone – chcę razem z moim Gimnazjum rozmawiać z władzami miasta Poznania.

APU: Czy masz jakiegoś idola?

PW: Hmmm… to jest trudne pytanie. Idol zawsze kojarzył mi się z kimś związanym z muzyką, światem show-biznesu. Myślę, że chodzi Panu o mentora, kogoś kogo podziwiam, kto jest moim przewodnikiem duchowym i naukowym.
Pierwszymi przewodnikami byli dla mnie rodzice. Obecnie nie ma jednej takiej osoby. Ciągle szukam i mam nadzieję, że poszukiwania nigdy się nie skończą i będę poznawała wiele wspaniałych osób, z których każda będzie dawała mi kawałek siebie do podziwiania i szukania w ich postawie własnej drogi.

APU: Chciałabyś studiować? Co?

PW: Na pewno chciałabym studiować, jednak nie mam jeszcze pewności jaki miałby być to kierunek. Mam zdecydowanie za dużo pomysłów i nie mogę się zdecydować na jeden z nich, ale mam też jeszcze na to czas – całe pięć lat. Pewnie niedługo jakaś umiejętność zacznie się bardzo wyróżniać, moje obecne zainteresowania przejdą próbę czasu i wtedy będę miała już pewność, że podejmę słuszną decyzję.
Od paru lat pojawia się kilka pomysłów: informatyka (związana z programowaniem i obróbką graficzną), fotografia, ale również aktorstwo.

APU: Jakie miejsce chciałabyś odwiedzić i co w nim zobaczyć?

PW: Chciałabym kiedyś polecieć do Japonii, a konkretniej do Tokio. Zobaczyć jak wygląda życie w tak rozwiniętym technologicznie mieście. Na pewno z wielką chęcią też poznała bym bliżej kulturę i sztukę japońską. Przez sześć lat szkoły podstawowej trenowałam aikido. Treningi i poznawanie języka związanego ze sztukami walki sprawiły, że właśnie ten kierunek stał się dla mnie bardzo atrakcyjny.

APU: Jak lubisz spędzać wolny czas?

PW: W wolnym czasie lubię słuchać muzyki, pisać, robić zdjęcia, czytać książki i, co może nie pasować do mojego wizerunku, grać w gry komputerowe. Idąc tropem spędzania czasu przy komputerze, oprócz grania w gry również zajmuje się grafiką komputerową, obróbką zdjęć i programowaniem. Taki trochę renesansowy ze mnie człowiek.

APU: Czy chciałabyś pominąć liceum i od razu studiować?

PW: Nie, w żadnym wypadku nie chciałabym pominąć liceum, przynajmniej na chwilę obecną, może później zmienię zdanie, jednak wątpię w to, ponieważ uważam, że szkoła to przydatne doświadczenie, a liceum może być bardzo ciekawym okresem w moim życiu, który później, mam nadzieję, miło będę wspominać.

APU: Co na twoje pomysły rodzina i znajomi?

PW: Rodzina zawsze wspiera mnie i jest dumna z osiąganych przeze mnie sukcesów. Ale też stanowi swoisty zawór bezpieczeństwa. Są momenty, w których moi rodzice zawsze muszą powiedzieć „stop”, gdy chcę startować w zbyt wielu konkursach, uczestniczyć w zbyt wielu warsztatach i wiem, że robią to dla mojego dobra, zawsze również pomagają mi przygotować się do wybranych konkursów, są podporą mojego rozwoju.

APU: Jak oceniasz swoje szanse na powodzenie projektu?
PW: Myślę, że się powiedzie, bo te 30% zdobyte przez kilka dni to dobry zwiastun. Wierzę, że są jeszcze ludzie, dla których ważna jest historia.
APU: Na pewno się uda czego ci życzę i dziękuję za rozmowę.

Share this Story
  • Św. Walenty i Lupercalia. Dzieje pewnego nieporozumienia.

    W pierwszej połowie lutego wystawy sklepów zaczynają być pełne ozdób związanych z walentykami. Mimo że ciągle słychać w Polsce głosy oburzenia, ...
  • Gimnazjalistka – historyk

    Rozmawiam dzisiaj z Patrycją Wasielewską – gimnazjalistką, której przewodnik po Poznańskim Czerwcu ‘56 zdobył pierwszą nagrodę w konkursie organizowanym przez Instytut ...
  • studnia

    Studnia sprzed 7 tysięcy lat

    Velim to bardzo mała miejscowość położona w centrum Czech, a dokładniej w powiecie Kolín. Znajduje się w niej stanowisko archeologiczne, na ...
Zobacz inne podobne wpisy
  • Elektryfikacja bezprzewodowa

    Elektryfikacja przewodowa rozpoczęła się ponad sto lat temu, natomiast elektryfikację bezprzewodową dużej mocy rozpoczęliśmy zaledwie dekadę temu. Opanowanie elektryczności, na dobre zapoczątkowane ...
  • Karty perforowane miłością

    Czy tchnące kurzem karty perforowane używane w dawno już przestarzałych komputerach mogą być romantyczne? Przeszklone drzwi kryją za sobą surowe pomieszczenie ...
  • Środowiska programowania dla dzieci

    Jeszcze w latach osiemdziesiątych nauką programowania w językach proceduralnych typu FORTRAN, ALGOL 60 czy PASCAL objęci byli wszyscy studenci politechniki. W ...
  • Naręczny tablet z ręcznym ekranem

    Osiem miesięcy temu… Pisałem jaką radość sprawił mi naręczny smartfon: Komórka na rękę Po tym czasie ośmiu miesięcy… muszę przyznać, że ...
  • Praca doktorska – jak ją napisać błyskotliwie ?

    By powstała  praca doktorska nie wystarczy pokazać, że się coś umie lecz wykazać się dokonaniem czegoś nowego, co ma wartość poznawczą. ...
  • Naukowa Gwiazdka w Domu Dziecka

    Wiedza naukowa z trudem przenika przez mury zwykłych mieszkań, a pewnie nie łatwiej jej trafić do domów dziecka. Pomysł jest taki, żeby zaprosić ...
  • Co szybsze? – Mózg czy komputer?

    Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy szybsze są komputery czy ludzkie mózgi. Wszystko zależy od tego jakie zadania im stawiamy. ...
  • Księżycowa gospodarka

    Zdaje się, że wreszcie po 45 latach księżycowa perspektywa podboju kosmosu powraca. Zrozumiano, że to nie tylko przystanek w locie na ...
  • Prapoczątki gospodarki elektronicznej

    Za początki gospodarki elektronicznej uważa się rok 1995. Ale czy na pewno przedtem nie było niczego? Jak zaczniemy się cofać to trafimy ...
  • Gimnazjalistka – historyk

    Rozmawiam dzisiaj z Patrycją Wasielewską – gimnazjalistką, której przewodnik po Poznańskim Czerwcu ‘56 zdobył pierwszą nagrodę w konkursie organizowanym przez Instytut ...
  • Zrobili artyści czy inżynierowie?

    Formalnie rzecz biorąc to Marcin i Tomek – przyszli inżynierowie zauważyli i docenili temat dyplomu jaki „wisiał” u mnie od kilku lat. ...
  • Pałac matematyki

    Bez matematyki nie byłoby większości współczesnych nauk. Nawet wiekopomne dzieło Kopernika oparte jest na rozważaniach matematycznych. A jednak ta królowa nauk ...
Zobacz inne wpisy Andrzej P. Urbański
  • Gimnazjalistka – historyk

    Rozmawiam dzisiaj z Patrycją Wasielewską – gimnazjalistką, której przewodnik po Poznańskim Czerwcu ‘56 zdobył pierwszą nagrodę w konkursie organizowanym przez Instytut ...
  • Kosmiczny projekt gimnazjalisty

    Andrzej P.Urbański: Rozmawiam w swoim gabinecie na Politechnice Poznańskiej z gimnazjalistą Karolem Wojsławem, który na platformie Polak Potrafi (https://polakpotrafi.pl/projekt/space-in-180) zbiera środki ...
  • Ciekawe czasy! Rzecz o mozaice kulturowej epoki brązu i niezwykłych odkryciach na Górze Zyndrama

    Wywiad z dr. hab. Marcinem Przybyłą, archeologiem z Instytutu Archeologii UJ. Rozmawia: Piotr Kołodziejczyk   (PK) Masz już zapewnione trwałe miejsce ...
Zobacz inne w kategorii Wywiady

Zobacz

Elektryfikacja bezprzewodowa

Elektryfikacja przewodowa rozpoczęła się ponad sto lat temu, natomiast ...

Inline
Inline