Natura

Miejskie małpy są grubsze i mają wyższy cholesterol

Kolumbijscy naukowcy zbadali różnice między kondycją tamaryn białonogich (Saguinus leucopus) żyjących w miastach i na terenach wiejskich. Okazało się, że mieszkańcy miast są grubsi od swoich wiejskich pobratymców i charakteryzują się wyższym poziomem cholesterolu we krwi. Małpki żyjące na terenach wiejskich miały za to więcej pasożytów.

Na całym świecie tereny miejskie rozrastają się, niszcząc tym samym naturalne środowisko życia wielu roślin i zwierząt. Niektóre gatunki potrafią przystosować się do nowych warunków i zamieszkują miasta. Zwierzęta takie były już bohaterami wielu filmów, książek i artykułów przyrodniczych. Zwykle zwraca się uwagę na zmiany ich zachowania, strategie przetrwania i spryt w radzeniu sobie z zagrożeniami. Rzadziej natomiast zwraca uwagę na ogólną kondycję i stan zdrowia zwierząt zamieszkujących miasta.

Jako że wylesianie i powiększanie się miast jest obecnie problemem m.in. w Ameryce Południowej, badacze postanowili zbadać, czym fizycznie różnią się tamaryny białonogie (Saguinus leucopus) zamieszkujące miasta i tereny wiejskie. W tym celu zbadali oni 20 osobników tej małpki „ze wsi” oraz 16 żyjących w Medellín, drugim co do wielkości mieście Kolumbii liczącym sobie ok. 2,2 mln mieszkańców. Okazało się, że tamaryny miejskie miały średnio o 19% większą masę ciała oraz aż o 30% większy wskaźnik masy ciała (BMI) niż przedstawiciele tego samego gatunku, którzy zamieszkują tereny wiejskie. Zaobserwowano u nich także wyższy poziom kreatyniny, azotu mocznika (BUN) oraz cholesterolu. Duża różnica między dwiema populacjami występowała jednak tylko w przypadku tego ostatniego. U małpek miejskich był on średnio 38% wyższy niż u miejskich (wynosił on średnio 132,8 mg/dl, podczas gdy u wiejskich 95.8 mg/dl).

Różnice te – co nie zaskakuje – wynikają z diety i innego poziomu aktywności fizycznej. Miejskie tamaryny mają nie tylko lepszy dostęp do takich owoców jak mango, gujawa, acerola (wiśnia barbadoska) czy guaba (Inga edulis), ale też nie muszą przemierzać tak dużych odległości między drzewami jak małpki zamieszkujące tereny wiejskie. Dieta tamaryn z Medellín składa się z pokarmu dostarczającego więcej kalorii, do czego przykłada się również dokarmianie przez ludzi, którzy chętnie częstują tamaryny kostkami cukru czy ciasteczkami.

Największym zaskoczeniem dla naukowców, którzy wyniki swoich badań opublikowali w American Journal of Primatology był fakt, że małpki wiejskie znacznie częściej zakażone były pasożytami. Aż 95% wszystkich badanych tamaryn z terenów wiejskich miało przynajmniej jeden gatunek pasożyta. W takim stanie było jedynie 12,5% małpek miejskich. Badacze sądzili, że częstość występowania infekcji pasożytniczych nie będzie aż tak różna, choć spodziewali się, że te dwie populacje tamaryn mogą różnić się pod względem gatunków pasożytów, które je atakują. Odkryto również, że małpki wiejskie posiadały więcej gatunków pasożytniczych, rekordzistki mogły się pochwalić aż siedmioma różnymi pasożytami.

Źródła

+
Share this Story
  • Miejskie małpy są grubsze i mają wyższy cholesterol

    Kolumbijscy naukowcy zbadali różnice między kondycją tamaryn białonogich (Saguinus leucopus) żyjących w miastach i na terenach wiejskich. Okazało się, że mieszkańcy ...
Zobacz inne podobne wpisy
Zobacz inne wpisy Kamil Kopij
Zobacz inne w kategorii Natura

Zobacz

Ludzie, choroby i idee w ruchu: wschodnia część basenu Morza Śródziemnego i nie tylko, cz. 2

W pierwszej części tekstu poznaliśmy kilku Rzymian, którzy ...

Inline
Inline