Nauka, Wszechświat i cała reszta

Sonda 2: Pierwsza krew

29 września 1989 roku w wypadku samochodowym zginęli Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński, twórcy i prowadzący popularnonaukowego programu SONDA. Ich tragiczna śmierć zakończyła dwunastoletnią historię programu, który dla wielu zyskał miano kultowego. Nic dziwnego więc, że plotki, pogłoski, a potem pierwsze informacje na temat wskrzeszenia SONDY powodowały mieszane uczucia. Mimo to, niemal wszyscy miłośnicy nauki w Polsce czekali na emisję pierwszego odcinka. Jaka jest więc nowa SONDA2?

Program oglądać można w każdy poniedziałek o 21.50 na antenie TVP 2. Prowadzi go dr Tomasz Rożek, fizyk i redaktor dział Nauka i gospodarka tygodnika Gość Niedzielny. I tu łatwo zauważyć pierwszą różnicę w stosunku do oryginalnej SONDY. Dawny program oparty był na dyskusji entuzjasty ze sceptykiem rozmawiających na różne naukowe tematy. Teraz prowadzący jest tylko jeden. Szkoda, nawet jeśli trudno odmówić Tomaszowi Rożkowi popularyzatorskiego talentu. W tamtej formule było coś wyjątkowego, czego teraz brak.

Sprawdzę m.in., co Kamiński i Kurek mówili o przyszłości wynalazków, teorii naukowych i porównam to z teraźniejszością. Jednym z trzech elementów, które przesądzały o sukcesie „Sondy”, było to, że prowadzący nie bali się snucia futurystycznych wizji. Wybiegali w przyszłość i prezentowali teorie, które nawet dla zorientowanego odbiorcy były zaskakujące – T. Rożek

Zacznijmy jednak od początku. Bardzo podoba mi się czołówka programu. Jest zrobiona z wyczuciem i nie pozostawia wrażenia tandety, które nie raz towarzyszy oglądaniu rodzimych produkcji popularnonaukowych. Ogólnie powiedzieć można, że cały program zrobiony jest – może bez fajerwerków – ale bardzo przyzwoicie.

Pierwszy odcinek koncepcyjnie był majstersztykiem. Bezpośrednio nawiązywał bowiem do pierwszego odcinka oryginalnej SONDY, który poświęcony był wystrzeleniu sond Voyager 1 i Voyager 2. Przez ostatnie bez mała 40 lat  pojazdy te dostarczyły tysięcy zdjęć i gigabajty danych, dzięki którym lepiej zrozumieliśmy budowę i ewolucję Układu Słonecznego. Pierwszy SONDY 2 był więc idealną okazją do podsumowania dotychczasowych odkryć obu próbników. Bardzo podobały mi się wplecione w narrację fragmenty oryginalnego programu. Gorzej natomiast prezentowały się części nowe. Niby na pierwszy rzut oka wszytko było jak trzeba. Twórcom programu udało się nawet namówić Suzanne Dodd, szefową programu Voyager, do krótkiej rozmowy przez Skype’a. Jakość obrazu była naturalnie słaba, ale w dzisiejszych czasach żadnemu koneserowi internetu to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, nadawała ona programowi swoistej autentyczności i swojskości. Niewątpliwym plusem jest też wyświetlanie w czasie programu reakcji widzów. Szkoda tylko, że ograniczono się jedynie do wypowiedzi facebookowiczów; przydałoby się uzupełnienie ich o feedback z Twittera, który zdecydowanie lepiej nadaje się do krótkich komentarzy. Mimo to pierwszy odcinek nowej SONDY wypadł przeciętnie. Twórcy nie wykorzystali bowiem szansy na przedstawienie fascynujących odkryć dokonanych dzięki obu Voyagerów. Jasne, że była ich cała masa, ale w 20 minut można było powiedzieć na ich temat zdecydowanie więcej.

Fragmenty archiwalnej „Sondy” będą punktem wyjścia. Na pewno nie tworzę programu wspominkowego. Chcę użyć tego, co Telewizja ma w archiwach, bo grzechem byłoby tego nie zrobić. – T. Rożek

W kolejnych odcinkach było już znacznie lepiej. Udało się w nich bowiem „upchnąć” więcej wiedzy. Nie obyło się jednak bez zgrzytów. Z ust prowadzącego – w kontekście sztucznej inteligencji – mogliśmy np. usłyszeć stwierdzenie, że o mózgu wiemy stosunkowo niewiele. No cóż, moim zdaniem, wiemy już całkiem sporo. Oczywiście, że wielkie pytania, dotyczące choćby świadomości i samoświadomości, pozostają jeszcze bez ostatecznych odpowiedzi. Trudno jednak wymagać, abyśmy wiedzieli już wszystko na temat najbardziej skomplikowanej struktury we Wszechświecie, jaką przyszło nam do tej pory badać. Różnie bywa też z ekspertami zapraszanymi do programu. Niektórzy z nich, mimo że merytorycznie przygotowani, wypadli raczej słabo. Widać było, że nieswojo czują się przed kamerą.

Kurek i Kamiński są legendami, a z legendami się zawsze przegrywa. Nie będę kopiować ani naśladować. Chcę nawiązać do tego, co robili, na swój sposób. – T. Rożek

Moim skromnym zdaniem po pierwszym odcinku należało zrezygnować z wplatania w narrację fragmentów oryginalnej SONDY. O ile w premierowej odsłonie było to wręcz nieodzowne i stanowiło wspaniałą klamrę, o tyle w kolejnych już raczej tylko drażni. Już na pierwszy rzut oka widać, że SONDA 2 to zupełnie inny program, dlatego też powinien szukać swojej właśnej tożsamości i zupełnie zerwać pępowinę. Skoro wyszło to na dobre Następnemu pokoleniu Star Treka, wyjdzie też na dobre SONDZIE 2.

Podsumowując, z niesłabnącą uwagą śledzić będę dalsze losy SONDY 2. Program ten bez wątpienia ma potencjał do bycia najlepszym polskim programem popularnonaukowym. Mam nadzieję, żę w przyszłości przyjdzie mi o nim pisać tylko w samych superlatywach. Jedynym, co prawdziwie martwi, to późna pora emisji, która ogranicza grono potencjalnych odbiorców. Na szczęście dostępny jest on za darmo również na platformie VOD Telewizji Polskiej, gdzie można go obejrzeć o każdej porze dnia i nocy.

Chcesz wiedzieć więcej?

+

Garść komentarzy:

Share this Story
  • Sonda 2: Pierwsza krew

    29 września 1989 roku w wypadku samochodowym zginęli Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński, twórcy i prowadzący popularnonaukowego programu SONDA. Ich tragiczna ...
Zobacz inne podobne wpisy
Zobacz inne wpisy Kamil Kopij
  • Ludzie, choroby i idee w ruchu: wschodnia część basenu Morza Śródziemnego i nie tylko, cz. 2

    W pierwszej części tekstu poznaliśmy kilku Rzymian, którzy w ciągu swego życia odbyli długie podróże. To m.in. dzięki nim po Imperium ...
  • Ludzie, choroby i idee w ruchu: wschodnia część basenu Morza Śródziemnego i nie tylko, cz. 1

    Pół roku temu pierwszy raz w życiu miałem okazję wygłosić wykład inaugurujący konferencję. Jak to każdy pierwszy raz, było to dla ...
  • Projekt Genesis, czyli jak rozsiać ziemskie życie po kosmicznej okolicy

    W otwierającej scenie Prometeusza, osadzonego w uniwersum Obcego, gniota w reżyserii Ridleya Scotta, przedstawiciel tajemniczej obcej rasy znanej nam jako Inżynierowie, ...
  • Królewna Śnieżka i łowcy

    Skuta lodem i nieprzenikniona, Antarktyda jest jedynym kontynentem i jednym z niewielu zakątków Ziemi, którego nie udało się nam skolonizować. Po ...
  • Sonda 2: Pierwsza krew

    29 września 1989 roku w wypadku samochodowym zginęli Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński, twórcy i prowadzący popularnonaukowego programu SONDA. Ich tragiczna ...
  • Czy Neron prześladował chrześcijan?

    22 lutego tego roku prezydent Andrzej Duda ogłosił Quo vadis lekturą Narodowego Czytania 2016. Obwieszczając werdykt, głowa państwa powiedziała, że powieść ...
  • Władcy pierścieni

    Star Trek J.J. Abramsa z 2009 roku nie zapadnie raczej w pamięć kinomanów, a tym bardziej fanów „Gwiezdnej Wędrówki”. Jest w ...
  • Krótka (pre)historia wojny, cz. 2

    W 2012 roku w Nataruk w północno-zachodniej Kenii archeolodzy natrafili na częściowo odsłonięte szczątki przynajmniej dwudziestu siedmiu osób. Drobiazgowe analizy pokazały, ...
  • Historia jednej monety: medaliony Porusa

    Aleksander Wielki jest bez wątpienia jedną z najbardziej rozpalających wyobraźnie postaci, jakie kiedykolwiek stąpały po Ziemi. Należy on do niezbyt licznego ...
  • Krótka (pre)historia wojny (cz. 1)

    W 2012 roku w Nataruk w północno-zachodniej Kenii archeolodzy natrafili na częściowo odsłonięte szczątki przynajmniej dwudziestu siedmiu osób. Drobiazgowe analizy pokazały, ...
Zobacz inne w kategorii Nauka, Wszechświat i cała reszta

Zobacz

Ludzie, choroby i idee w ruchu: wschodnia część basenu Morza Śródziemnego i nie tylko, cz. 2

W pierwszej części tekstu poznaliśmy kilku Rzymian, którzy ...

Inline
Inline